Elektryczny młotek igłowy kontra Pneumatyczny młotek igłowy

ciekawostki z branży, narzędzia elektryczne, narzędzia pneumatyczne, narzędzia pneumatyczne, pneumatyka w praktyce (3) Komentarze »
Młotek igłowy w działaniu

Młotek igłowy w akcji

Młotek igłowy jest bardzo przydatnym narzędziem, które warto mieć w swoim zestawie narzędziowym. Dlaczego? Ponieważ jest on bardzo przydatny w większości prac wymagających obróbki metalu zarówno w małym warsztacie (przy naprawie pojazdów silnikowych) jak i na przykład w dużych zakładach produkcyjnych (stocznie, zakłady metalurgiczne, firmy budowlane).

Młotki igłowe są najlepszym wyborem, kiedy konieczne jest usuwanie z powierzchni metalowych rdzy i farby, ponieważ są w stanie szybko dostosować się do obiektów zniekształconych, czy nieregularnych. Młotki igłowe czyszczą obrabiany obszar w przeciągu kilku sekund.

Na rynku  dostępnych jest wiele rodzajów młotków igłowych, jednak zanim wgłębimy się w detale techniczne, podstawową decyzją jaka należy podjąć przy zakupie tego narzędzia jest wybór pomiędzy młotkiem elektrycznym i pneumatycznym.

Młotki igłowe elektryczne

Elektryczne młotki igłowe sprzedawane są w zestawach z wysokiej jakości igłami. Narzędzia te wykorzystują prąd elektryczny do obracania igieł w różnym tempie w stosunku do płaszczyzny metalu, powoli odłamując obecne na powierzchni warstwy farby lub rdzy.

Używanie igłowych młotków elektrycznych jest niewątpliwie korzystne ze względu na łatwość wykonywania prac na dużej przestrzeni. Za pomocą młotka zasilanego baterią , można podróżować po całym zakładzie szybko i efektywnie, dostając się do wszelakich możliwych zakamarków, bez żadnych przewodów plączących się pod nogami.
Wadą młotka elektrycznego jest szybkie wyczerpywanie się baterii. Co więcej młotkiem elektrycznym nie można pracować w sposób ciągły. Narzędzia elektryczne wykonane są z licznych podzespołów, które szybko przegrzewają się podczas pracy, a nawet mogą ulec uszkodzeniu.

Młotki igłowe pneumatyczne

Pneumatyczny młotek igłowy

Pneumatyczny młotek igłowy

Z tego typu młotkami igłowymi spotkać się można częściej niż z ich elektrycznym odpowiednikiem. Pneumatyczne młotki igłowe stosują sprężone powietrze w celu wymuszenia ruchu tłoka wstecz i do przodu, co powoduje uderzanie igieł w obrabianą powierzchnię metalową.
Pneumatyczne młotki igłowe wykorzystywane są zarówno w warsztatach, jak i w przemyśle tam gdzie obrabiana jest duża ilość powierzchni metalowych. Ich wadą jest oczywista konieczność zakupu sprężarki zapewniającej niezbędny napęd do pracy narzędzia, co wiąże się z koniecznością przygotowania całej instalacji pneumatycznej.

Zaletą z drugiej strony jest możliwość ciągłej pracy, bez ryzyka, że narzędzie przestanie pracować w momencie kiedy będzie najbardziej potrzebne. Igłowe młotki pneumatyczne eliminują ograniczenia związane z momentem obrotowym występujące w młotkach elektrycznych. Ostateczną i najważniejszą ich zaletą jest bezawaryjność i wytrzymałość dzięki którym młotek pneumatyczny jest zakupem na lata. Na poniższym filmiku widzimy pneumatyczny (pod koniec słychać pracującą sprężarkę) młotek igłowy w działaniu.

Podsumowanie

W świetle przedstawionych wyżej informacji pneumatyczny młotek igłowy wydaje się być wyborem oczywistym, jednak zanim podejmiemy ostateczną decyzję warto zastanowić się jak często i gdzie będzie wykorzystywany. W nielicznych przypadkach może okazać się, że będziemy go wykorzystywać względnie rzadko, a nie posiadamy w naszym zakładzie odpowiedniej instalacji pneumatycznej. W takich sytuacjach warto rozważyć opcję zakupu elektrycznego młotka igłowego. W innych przypadkach, jeśli wziąć pod uwagę ekonomiczną przewagę jaką daje sprężone powietrze (ceny elektryczności wszakże będą rosły) przy częstym wykorzystywaniu narzędzia, pneumatyczny młotek igłowy jest zakupem niewątpliwie korzystniejszym.

Nasza oferta

W naszej ofercie posiadamy w cała gamę młotków pneumatycznych, wśród nich znajdziecie zarówno pistoletowe jak i proste młotki igłowe, a także niezbędne akcesoria (igły, czy dłuta do młotków ścinaków). Zapraszamy także do zapoznania się z pełną ofertą narzędzi pneumatycznych.

Prasa pneumatyczna

ciekawostki z branży, nowości w sklepach, pneumatyka w praktyce, prezentacje (1) Komentarz »

Na naszym blogu przedstawiamy od czasu do czasu różne ciekawostki dotyczące zarówno niekomercyjnych (budzik pneumatyczny) jak i komercyjnych (maszyna pakująca) zastosowań pneumatyki. Nowością polskiej myśli technicznej w dziedzinie pneumatyki jest uniwersalna prasa pneumatyczna.

Producent opisuje ją w swojej broszurze jako najmniejsze urządzenie w asortymencie o niewielkiej wadze (zależy jak dla kogo – 45kg :) ) i faktycznie jest to urządzenie które spokojnie można by umieścić w dowolnej wielkości pomieszczeniu użytkowym.

Prasa pneumatyczna

Prasa pneumatyczna

Sama konstrukcja prasy jest dość prosta, co czyni urządzenie mało awaryjnym. Prasa pneumatyczna składa się z komory zgniotu (podzielonej na dwie części – górną wrzutową oraz dolną, z której wyjmujemy już sprasowane odpady), siłownika pneumatycznego napędzającego tłok zgniatający oraz sterującego wszystkim zaworu, który powoduje obniżanie tłoka w momencie zamknięcia drzwiczek komory i podnoszenie w momencie ich otwarcia.

Docelowo prasa pneumatyczna przeznaczona jest dla firm posiadających niewielkie ilości odpadów – opakowań metalowych takich jak np. puszki po farbach. Prasa zmniejsza objętość piętrzących się puszek, papieru, kartonu czy folii dzięki czemu można zredukować koszty wywozu śmieci aż do 90%.

Prasa pneumatyczna – dane techniczne:

  • Ciśnienie robocze: 8-10 bar
  • Siła nacisku [10 bar]: 0.71 tony
  • Wewnętrzne wymiary komory: 295mm(szer.)x295mm(głębokość)x380mm(wys.)
  • Masa urządzenia: 45kg
  • Zasilanie: sprężone powietrze
  • Siłownik: fi 100 mm
  • Przeznaczona do prasowania: puszek aluminiowych, puszek metalowych, puszek po farbie, papieru, tektury, folii plastikowej, folii stretch.

Jeżeli masz firmę lakierniczą lub inną firmę w której przydała by się tego typu prasa, zwróć się do nas pod nr. telefonu: 801 000 747

Atlas Copco na ratunek górnikom w Chile

ciekawostki z branży (1) Komentarz »

Artykuł w serwisie sprezarki.org.pl – taka drobna ciekawostka w jaki sposób oddział firmy Atlas Copco z miasta Milwaukee (w stanie Wisconsin) przyczynił się do uratowania zasypanych w Chile górników. Do krótkiego komentarza dołączony jest także reportaż filmowy ze studia FOX6 (po angielsku).

Logo YPC opatentowane

ciekawostki z branży Brak Komentarzy »

Jesteśmy jedynym oficjalnym przedstawicielem YPC w Polsce

Firma Pneumatig jest jedyną firmą mogącą używać logo – znak towarowy YPC na swoich produktach, opakowaniach, stronach internetowych i innych materiałach reklamowych.

patent - logo YPC

Samochód na sprężone powietrze

ciekawostki z branży (7) Komentarze »
Czy tak będą wyglądać samochody przyszłości ?

Czy tak będą wyglądać samochody przyszłości ?

Wyobraźcie sobie samochód który jest wyjątkowo cichy i lekki. Samochód którego tankowanie do pełna kosztuje mniej niż 2 euro i na jednym tankowaniu może przejechać do 320 km z prędkością do 100 km/h. Samochód który nie wydziela spalin lecz świeże chłodne powietrze. W końcu samochód którego paliwem również jest powietrze. Sprężone powietrze. To niemożliwe! Jak samochód na powietrze? Bez przesady, już dawno byśmy takimi jeździli gdyby to było możliwe. W tym ostatnim zdaniu jest rzeczywiście trochę prawdy. Ale po kolei.

Co jakiś czas w mediach (prasa, ostatnio tv) pojawiają się różne rewelacyjne informacje dotyczące samochodów „przyszłości”, do których lada dzień będziemy się przesiadać. Są to zazwyczaj hurraoptymistyczne reportaże całkowicie pozbawione nawet odrobiny krytycyzmu. Ich głównym bohaterem są samochody napędzane powietrzem, produkowane przez francuską firmę MDI. Przypatrzmy się dwóm z nich które pojawiły się w ostatnich latach.

Filmik z roku 2006:

Film z roku 2008:

Firma MDI oczywiście istnieje. I rzeczywiście zajmuje się samochodami napędzanymi sprężonym powietrzem. Ale nie produkcją, raczej wymyślaniem i sprzedażą praw do produkcji, niektórych patentów, czy wyłączności na dystrybucje. I w chwili obecnej to jest główne źródło jej dochodu. Kilka miesięcy temu prawa do produkcji na rynek indyjski wykupił hinduski biznesmen Ratan Tata, właściciel Tata Motors, a w zeszłych latach wiele innych firm z całego świata, w sumie sprzedano ponad 50 licencji na produkcję i dystrybucję.

Tak miał wyglądać samochód napędzany powietrzem w grudniu 2003

Tak miał wyglądać samochód napędzany powietrzem w grudniu 2003

Cała historia rozpoczęła się jeszcze w zeszłym wieku ;) – firma istnieje już od około 15 lat. Regularnie już, począwszy od 1999 roku MDI ogłasza, że niedługo rozpocznie się produkcja. W 2003 we Włoszech miała rozpocząć się produkcja samochodu na licencji MDI pod nazwą Eolo Car. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Zresztą już w 2000 roku zapowiadali, że w przeciągu 6 miesięcy z produkcją wystartuje jakaś fabryka w Nigerii, ciekawe za czyje pieniądze, czyżby maczał w tym palce słynny Nigeryjski łącznik? ;P Model prezentowany na filmie z 2006 to ten sam model który zaprezentowali właśnie wtedy w roku 2000.

Ok, jestem trochę złośliwy, ale przyznacie, że nie bezpodstawnie.

Wynika z tego, że coś wciąż jest nie do końca tak, jak oczekiwał tego wypowiadający się na filmach pan Guy Nègre, wynalazca i konstruktor silnika napędzanego sprężonym powietrzem.

Opatentowany silnik produkcji MDI zasilany sprężonym powietrzem

Opatentowany silnik produkcji MDI

No właśnie, silnik. Teoretyczną zasadę działania nietrudno sobie wyobrazić, zresztą powyższe filmiki ogólnie tłumaczą to zagadnienie. Powietrze sprężone do 300 bar zostaje rozprężone w silniku co powoduje ruch tłoków. Dodam tylko, że idea silników napędzanych sprężonym powietrzem pochodzi wręcz z początków zeszłego wieku, rzekomo od lat 20 zeszłego wieku pojawiały się różne prototypy pojazdów napędzanych takim silnikiem. Istnieje kilka wersji tego typu silników. Początkowo zastosowana w pojazdach MDI wersja opatentowana przez pana Nègre nie sprawdziła się, dlatego mniej więcej w 2004 zmieniono technologię i obecnie MDI wykorzystuje silnik opatentowany przez Armando Regusci (włoch) w 1990 roku.

Jak teoretycznie wyglądają koszta. Oczywiście hasło „zero cost” na jednym z filmów powyżej to zabieg czysto marketingowy. Zero cost to może być jak mamy już sprężone powietrze, ale przecież coś te powietrze musi sprężyć. Tutaj trochę się wszystko komplikuje. Nie mogłem dotrzeć do konkretnych informacji ile energii potrzebuje sprężarka zastosowana w samochodzie. Na filmach szef MDI mówi, że wystarczą 4 godziny podłączenia do gniazdka, ale ile kW konkretnie potrzeba – tej informacji nie znalazłem. A w dzisiejszych czasach gdy regulacje Unii Europejskiej (spowodowane absurdalnym pomysłem, że to niby człowiek, poprzez emisję CO2 powoduje ocieplenie klimatu) drastycznie zawyżają ceny energii, ten koszt na pewno nie jest tak niski jak na filmiku z 2006 roku. Aczkolwiek nie wątpię, że z pewnością jest niższy, niż koszt adekwatnej ilości paliwa (uwzględniając akcyzę). Znając tendencje rządzących to mogę się założyć, że gdyby takie samochody weszły do produkcji, od razu pojawiłaby się koncepcja akcyzy na powietrze :D .

AirPod samochód napędzany sprężonym powietrzem firmy MDI

AirPod samochód napędzany sprężonym powietrzem firmy MDI

Wracając do silnika. W nowszym filmiku, już wspomina się o silniku działającym częściowo na powietrze, częściowo zasilanym tradycyjnym paliwem. Oczywiście dobre i to. Co prawda jeden z projektów AirPod zakłada zasilanie wyłącznie powietrzem i rzekomo ma wejść do produkcji pod koniec bieżącego roku. Na stronie podają, że wiosną, ale pal licho. Zobaczymy, może na gwiazdkę? :P

Jedyne testy praktyczne jakie zostały przeprowadzone i których wyniki były przez jakiś czas dostępne na stronie www.theaircar.com (w chwili obecnej niedostępna) pokazały, że samochód na jednym tankowaniu sprężonym powietrzem przejechał 7.22 km. To pozostawia wiele do życzenia.

Ktoś wyliczył, że pojemność energetyczna napędu jednego z modeli wynosi 16 kWH w 300 litrach sprężonego powietrza i że tę samą energię można uzyskać z 1.65 litra benzyny.

Firma jest nieustannie atakowana, przez naukowców i inżynierów z całego świata, którzy dowodzą, że to jest niemożliwe.

Jednak zazwyczaj jak wszyscy mówią, że coś jest niemożliwe to w końcu przychodzi ktoś kto o tym nie wie i to robi. Nie wiem, może i tak będzie tym razem?

Silnik Di Pietro używany w pojazdach firmy Engineair

Silnik Di Pietro używany w pojazdach firmy Engineair

Na zakończenie dodam, że na świecie jest kilka firm które również próbują stworzyć pojazd napędzany sprężonym powietrzem. Są to między innymi francuska firma K’Airmobiles korzystająca z podobnych rozwiązań, oraz Australijska firma Engineair, która ma zupełnie inną konstrukcję silnika (Di Pietro engine), która rzekomo potrzebuje do działania znacznie mniejszego ciśnienia.
Jakiś czas temu głośno było o Koreańskiej (południowo Koreańskiej) firmie Energine, ale jej prezes został w końcu aresztowany za oszustwa (czyli ściema).

Nie wykluczam istnienia takich samochodów w przyszłości, ale gdyby było to możliwe obecnie, to już byśmy takimi jeździli. Z drugiej strony lobby paliwowe jest mocne i na pewno im się ten pomysł nie podoba. Więc kto wie? Czas pokaże, ale nie byłbym zbytnim optymistą.

Na marginesie – w tym filmie wspomina się o tym, że rzekomo Juliusz Verne napisał książkę „Paryż 21 wieku” gdzie przewidział samochody napędzane sprężonym powietrzem. To jest bzdura. Napisał książkę o Paryżu, owszem, została wydana 80 lat po jego śmierci, bo była zbyt pesymistyczna według ówczesnego wydawcy, tyle, że nazywała się „Paryż 20 wieku” i samochody nie były tam napędzane na powietrze tylko gaz. Ot, takie drobne marketingowe naciąganie

Póki co, jeżeli potrzebujecie sprężonego powietrza to polecamy nasze sprężarki :)

Materiały źródłowe:

  • http://www.popularmechanics.com/automotive/new_cars/4217016.html
  • http://en.wikipedia.org/wiki/Motor_Development_International
  • http://en.wikipedia.org/wiki/Air_car
  • http://web.archive.org/web/20071011200005/http://www.theaircar.com/tests.html
  • http://www.gizmag.com/go/7000/

Maszyna pakująca – pakowarka pneumatyczna

ciekawostki z branży Brak Komentarzy »
To niesamowite jak wiele różnych zastosowań ma pneumatyka. Całkiem niedawno naprawialiśmy maszynę zwaną „tamponiarką” opartą na połączeniu pracy 2 siłowników sterowanych elektrozaworami. Tamponiarka służyła w fabryce perfum do tworzenia nadruków na butelkach. Teraz trafiło do nas inne urządzenie, nazwane przez producenta „maszyną pakującą”.
Pętelka
Efekt działania maszyny pakującej

Maszyna ta służy do robienia „pętelek” z giętkiego drutu, które często widujemy na różnego rodzaju produktach np. zapakowanym krojonym chlebie.

Na poniższym filmiku możemy zobaczyć ją w akcji.

Cała pakowarka tak jak wiele innych urządzeń branży pneumatycznej jest produkcji włoskiej. Producent zadbał o to, aby była ona bezpieczna dla użytkownika. Na wejściu powietrza zainstalowano zawór załączający 1/4″ , którym w razie potrzeby można odciąć jego dopływ. W dalszej części powietrze przepływa przez zawór redukcyjny z filtrem, który je oczyszcza i nadaje odpowiednie ciśnienie. Cały system zabezpieczeń uzupełnia zawór krańcowy – odcinający dopływ powietrza w momencie otwarcia pokrywy, włącznik uruchamiający oraz wyłącznik bezpieczeństwa.

Charakterystyczny, zatopiony w plastiku, drut podawany jest do urządzenia z zewnętrznej rolki obracanej przez siłownik pneumatyczny. Przed rozpoczęciem pracy należy go przeciągnąć przez mechanizm (patrz. niżej)

Maszyna do pakowaniaPakowarka wewnątrz

Układ pneumatyczny pod pokrywą (zainstalowany drut)Układ pneumatyczny wewnątrz maszyny pakującej

Maszyna ma wyjątkowo prostą konstrukcje co ułatwia jej naprawianie i wydłuża okres bezawaryjnej pracy. Całe sterowanie opiera się na zaledwie dwóch zaworach bistabilnych 5/2 1/8″ (SF 3200) oraz czterech zaworach krańcowych. Drut zawiązywany jest z pomocą haczyka sterowanego, poprzez przekładnie, siłownikiem.

Jeszcze parę lat temu zapytany przez kogoś w jaki sposób zawiązywane są takie druty na opakowaniach, powiedziałbym, że ręcznie. W dzisiejszych czasach mało jednak rzeczy wykonuje się ręcznie, a jeśli nawet to z czasem człowieka przy ich wykonywaniu zastąpi maszyna. W ofercie producenta tej pakowarki znalazłem również urządzenia zakładające na opakowania metalowe klipsy, czy zamykające produkt w worki bez użycia druta czy klipsa. W razie zainteresowania ich zakupem proszę się zwrócić do kolegi Błażeja pod nr. 058 622 49 22 lub mailem: blazej@pneumatig.eu.

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się